27 października, 2014

Bo weekendy są najlepsze ... ♥

Ten post męczę już ponad miesiąc. :P Dawno nic nie dodawałam żadnych info. co robiliśmy, gdzie byliśmy itd. :D Postaram się w skrócie coś naskubać. :D
A więc dokładnie miesiąc temu (27.09, sobota) ruszyliśmy do Gdańska na grupowy trening agilitek. :D Umówiłam się z Claudią (Kiki, Maybe, Indi, Claudia była z Kiki i Maybe, Indi dołączyła do nich dwa tygodnie :D ) i Sylwią od Nelki. :)
Trening trwał 1,5 godz., potem poszłyśmy na krótki spacer do lasu. :) Było naprawdę fajnie. Takie spotkania są naprawdę fajne, mogłam popracować nad rozproszeniem. Figa bardzo ładnie się skupiała, chociaż były momenty "Pańcia mam Cię w dupie" ;). Ogólnie robiłyśmy krótkie sekwencje na 3 hopki i tunel, tak jakoś był ułożony torek i praktycznie nic nie zmieniałyśmy. :P 
Porobiłyśmy dość sporo fotek, porozmawiałyśmy. 
Figa starała się opanować zazdrość, chociaż wiadomo - musiała szczeknąć. No bo jak to można głaskać innego psa?!!! :P
Pobiegałam troszkę z innymi psami. Jest dość spora różnica między bieganiem z sznaucerem, a seterem. :P 
Spotkanie oczywiście, że na plus, na pewno szybko o nim nie zapomnę. ;) Pochwaliłabym Figę, gdyby nie to, że pod sam koniec postanowiła mnie ugryźć odrywając mi kawałek skóry. XDD No cóż uroki posiadania psa ;D

Fot. Agata Ludwikowska

Oczywiście zdjęcie grupowe musi być! :P
Od lewej: Kiki, Maybe, Nelka i Figa. :D
Fot. Agata Ludwikowska

Mina po prostu świetna ... :P
Fot. Claudia Mączyńska

A teraz czas na wszystkich! :P
Od lewej:Claudia, Kiki, Maybe, Sylwia, Nelka, Figa i ja. :P

Następnie o 17 spotkałyśmy się w Gdyni na Kolibkach z Pauliną i Hippisem. :D Było naprawdę świetnie. :D Dość sporo fotek, dużo naprawdę (moim zdaniem) udanych. :D Tutaj wyszły znów problemy z przywołaniem, bo Figa dalej ma manię na ptaki i koty. :P Za mewami latała po całej plaży, pobiegła do nich chyba z 3 razy, a ja biegałam jak głupia, aby ją przywołać. :P Jednak udało się. Kilka razy poszła za innym psem, ale się odwoływała po chwili. Myślę, że z ptakami będzie ciężko, ale ... trzeba wierzyć w cuda. :D Jak już możecie się domyślać, na spacer poszyłyśmy nad Nasze piękne Morze Bałtyckie. :D Pogoda była wręcz idealna, mało ludzi, morze takie spokojne...
Tutaj porobiłam naprawdę sporo fotek frisbującego Hippa i kilka fotek z jego wodnych szaleństw. Hippis jest psim ideałem, świetnie pracuje z Pauliną. Są tak zgrani ... cudownie się na nich patrzy ... :D Figa natomiast preferowała latnie wzdłuż brzegu i zamaczanie samych łapek. ;)
I tutaj muszę ją baaardzo pochwalić - szarpała się przy innym psie, przy ptakach, przy ludziach. <3 Byłam niesamowicie dumna, bo na seminarium w lipcu marudziłam Paulinie, że Figa nie szarpie, nie bawi się w nowych miescjach, a po dwóch miesiącach pracy widać takie efekty ... ♥ 
Porzucałam Hippisowi frisbiacze, Hippis postanowił mi wrzucić kłodę (oczywiście całą w piasku) do plecaka. ;p Sobota była jednym z najlepszych weekendów. :D 






Dwa tygodnie temu pojechałam na trening agility. :D Ogólnie jestem zadowolona z Figi, ładnie się skupiała, chociaż na samym początku była bardzo rozproszona, bo przecież tam inne pieski biegają, muuuszę je obwąchać. Jednak potem było już ok, ładnie pracowała. ;D
To niestety nasz ostatni trening w tym roku u Na Falowców. Robimy sobie przerwę 4 miesięczną (Idzie zima, nie za bardzo ma mnie kto zawieść itd.). Przez ten czas będę utrzymywać kontakt z trenerką mailowy i telefoniczyny. ;D Te cztery miesiące przeznaczymy na różne ćwiczenia na mięśnie etc. Jeszcze z miesiąc poskaczemy sobie, a z pierwszymi opadami śniegu kończymy z agilitkami. :D W międzyczasie będziemy ćwiczyć coś z obi no i dalej będziemy wałkować przywołanie i rozproszenia, bo z tym mamy największy problem. :P

Panoramka z treningu. :D Robione telefonem, na szybko, więc mój sznaucer wygląda jak jamnik, jedno ucho jest większe od drugiego ..., ale zawsze coś. ;D

Kilka tygodni temu wstawiłam filmik na YT  z nową sztuczką... ;)


(Niestety podaję jako link, ponieważ inaczej nie mogę dodać :/)


Fot. Ania Nowek

Po ostatnim sierpniowym spacerze z Anią & Barkasem oraz Anią & Vigo & Keksem tydzień później dostałam Figusiowe foteczki, :D Jak zawsze fotki świetne, cóż trzeba przyznać - Anka ma talent. :D

Overek. :D
Fot. Ania Nowek

Hahha, potwór. :D Definitywnie psuje urok tego zdjęcia. ;P
Fot. Ania Nowek

Fot. Ania Nowek


Dostałam ostatnio info., że nie można komentować postów - już wszystko powinno działać, jeśli nadal będzie ten problem - piszcie na maila. ;)

Nochal <3

Tydzień temu nagrałam filmik z naszego treningu. :D Podoba się? :D





Oraz zapisałam się na zawody Top Speed Dog. Po wielu rozmowach z psiarzami, postanowiłam spróbować. Jeszcze nie wiem czy na 100% uda mi się dotrzeć na zawody, ale mam nadzieję. :D Mam nadzieję, że po mierzeniu Figa pójdzie do S-ek, bo pewnie w M-kach będą startować bordery, a wiadomo - Figa z nimi nie wygra. :D 
Szczerze mówiąc nie przejmuję się nimi jakoś. Co będzie, to będzie. Będę mogła zobaczyć co z Figą przerobiłam, jak pracuje przy dużych rozproszeniach. :D Moim zdaniem, fajna okazja na przetestowanie suczki. :D




Tak poza tym ćwiczymy, dość często. Pracujemy nad motywacją. Figa ostatnio zaczyna mi pokazywać, że ma mózg, co mnie bardzo cieszy. :D Jest mega radosnym psiskiem (co widać na zdjęcoi wyżej :D ). Nie załamuje się porażkami. :D Coraz lepiej się dogadujemy. Bardzo polubiła hopeczki, daje z siebie 101%. ♥ Ostatnio bardzo, i to bardzo mnie zaskakuje. :D








Myślę, że to wszystko co miałam do powiedzenia. :D Kolejny post typowo o nas pojawi się na początku listopada. :D A pod koniec tygodnia recenzja. ;) Więc czekajcie. :D
A teraz zapraszam do spamu zdjęciowego. ;D

Pozdrawiamy!
Nina & Figa





Nelka. :D

Kiki :D

Pies pająk! XD

Maybe. :D

Figa i ogon Maybe :P

Fot. Claudia Mączyńska

Fot. Claudia Mączyńska


Maybe.

Hippis. <3







"Maaami?! Czy ja mam na nosie pach?!! "




Fot. Agata Ludwikowska








Wiatr we włosach. :D 





Agilitki. :D (nie doniczki nie leżą tu przypadkowo, Figa się mega nakręca na nie. XD )


Spotkana podczas spacerku. :D