niedziela, 13 kwietnia 2014

Rok bloga, 3 lata razem, zawody agility, czyli wszystko co działo się w ciągu ostatnich 2 tygodni. :D

Hejka! :D
Cóż znowu przerwa dwut ygodniowa :P U nas dużo się działo. Zwłaszcza w tym tygodniu :D
Tamten tydzień spędziliśmy głownie na spacerach i robieniem "pracy domowej". W sobotę pojechaliśmy na trening. Było świetnie, jestem coraz szczęśliwsza, ze tam chodzę! :D Przez cały czas myślałam, że nie popełniam błędów, ba! Myślałam, że super ją prowadzę! Nie, nie, nie. Trochę poniosłam się wyobraźni. Mało wzięłam się za socjalizację. Nawet trochę źle bawiłam się z Fiśką. Zanim przejdziemy na tor, musimy ogarnąć inne rzeczy. Na następny trening mamy 3 prace domowe. :P Na razie robimy tylko jedną - teraz, przez te ostatnie (Bogu dzięki! xD ) dni przed świętami weźmiemy się (później wyjaśnię dlaczego).
Ogólnie cieszę się, że tutaj poszłam. :)



Oprócz treningu, nasz klub organizował seminarium z Magdą Ziółkowską. My byłyśmy jako obserwatorzy. Niestety byłyśmy krótko... ;c








Wzięłam się w garść i tak sobie pomyślałam: "Babo, rusz ten tyłek i wyjdź z psem na spacer" xD (czasami sama siebie się boję xD).
No i staram się codziennie "ruszać tyłek", ale w jakieś dni zawsze nie ma czasu. Tu angielski, tu nauka, tu film itd. Jeśli nie idziemy na spacer to wychodzimy na dwór i tam coś robimy :P. 
Z suńki jestem dumna. Zajęcia w klubie dużo mi dały. Zaczęłam poznawać (w realu) ludzi, którzy kochają to co ja - więc jednak nie jestem sama! 
Na spacerach (gdy już odchodzimy od drogi i domów gdzie psy chcą pożreć biednego sznaucerka ;c xD) puszczam smycz, a mój piesełek idzie sobie "luźno". Daje mi to do myślenia co mój pies zrobi, kiedy ...
Właśnie, kiedy! Kiedy zobaczy coś ruszającego, skaczącego itd. Wtedy w myślach tego oto stwora powstaje coś takiego: "Woooow to się rusza, woooow trzeba to złapać, wooow pańcia poczeka, woow, wow, wow". A może pańcia nie poczeka? Zaraz gdy odejdzie ode mnie ja panikuję (jakby mi nogę obcięli, albo gorzej xD). Nie jest to dobre, bo przez to nie wiem jak kiedyś (niestety, ale taki dzień nadejdzie) się pogodzę z odejściem tego stworka. Jestem za bardzo przeczulona. Nie jest to dobre, chyba sama muszę nad sobą panować :P.
Chodzimy na odludzia, szukając nowych miejsc do chodzenia, niestety większość u nas to pola, pola, pola. Takie życie, co poradzić? :P
Ogólnie sunia już lepiej reaguje na imię podczas spacerów (no bo przecież trzeba wszystko i wszystkich obniuchać!). Widzę jednak poprawę w jej zachowaniu, staram się spędzać z nią jak najwięcej wolnego czasu. 


 



W tamtym tygodniu pojawiły się u nas nowe rzeczy :D Czyli:
- nowy koszyk na zabawki
- piłki KONGa



Za to w tym tygodniu ...





 3 LATA RAZEM!
Dokładnie w środę minęły 3 lata jak jesteśmy razem! :D
Niby tak niedawno ... <3 Ten sznauceruś to najlepsze co mogło mnie spotkać! <3 Kocham tego stwora i bardzo dziękuję Pani Kasi za tego mojego bombelka <3

Figusiu, dziękuję Ci, że jesteś. Gdy się obudzę widzę uśmiechniętą mordkę i od razu chce się żyć... Dałaś mi dużo do zrozumienia. Obróciłaś życie wtedy 11-sto latki. Teraz masz stukniętą pańcię, mam nadzieję, że nie taką złą :D. Dziękuję Ci, bądź ze mną jak najdłużej ty króliczku! ;*



W piąteczek ... ROK BLOGA!
Nie żartuję, jestem z wami już rok! Ten czas leci, jeszcze niedawno zakładałam tego bloga..., a teraz? Poznałam wspaniałych ludzi, wspaniałe psy. To dzięki wam jestem z wami! :D 

Wyświetlenia:

Nie tylko Polacy nas czytają ... :D


Jest 691 komentarzy ...

Jest 80 obserwatorów!



Dziękuję tym najbardziej aktywnym ...
Marci Wandzi  
Chanji   
Olce Mikler mojprzyjaciel pies  
Chopsmart   

Ale i reszcie! Naprawdę wam dziękuję, za wszystko! <3
Za wszystko wam dziękuję! Za to, że komentujecie, piszecie, za to, że jesteście! :D


Pierwsze zdjęcie, które tutaj zamieściłam ...

A weekend spędziłyśmy wspaniale! :D
Wczoraj (sobota) spędziłyśmy wręcz cały dzień na zawodach agility w Gdyni. Byłyśmy o 13 do 18. Ja byłam przy obsłudze (bo Na Fali wraz z ZKwP w Gdyni organizowali zawody). Miałam takie VIPowskie krzesełko i poprawiałam tunel miękki i hopeczki B)
Było zacnie. Była m.in. Paula Gumińska, Ewka Kiryk czy też Ada od Dabo (oczywiście zapomniałam jak jej blog się nazywa xD Brawa dla mnie! xD )
Obok był też taki mały kawałek (nie wiem jak to nazwać) dla osób, które się przygotowywały do startu. Ze niektóre osoby też tam chodziły, ja też. Aaaa co tam, raz się żyje! :D Bałam się trochę, bo było to ustawione zaraz przy wyjeździe (wszystko miało miejsce niedaleko Klifu). Ale no cóż mogłam również sprawdzić Fiśkę. Ogólnie nie uciekała, jedynie raz postanowiła sobie iść do znanego nam borderka i prawie wpadła na tor :P (wtedy była zmiana układu, więc bez obaw, nikomu nie przeszkodziła :P ) Dawno nie przechodziłyśmy tunelu, jednak mój mądry pieseł pamiętał - zdecydowanie tunel to jej (na razie!) ulubiona przeszkoda :D. Dlatego też najprawdopodobniej w maju dołączy do nas tunel :D.
Postanowiłam zamówić obróżkę Modnej Kozy, z racji, że Pani Ania mieszka w Gdyni, przekazała ją Justynie (klubowiczki z naszego klubu :P ), a ona mi :D. Dlatego też oznajmiam, że Figa jest pełnoprawną posiadaczką obroży w wąsy z jej imieniem ;3 xD.
Z racji, że nasza karma się kończy, postanowiliśmy zakupić nową karmę, tym razem spróbować Husse. Karma ma bardzo dobre opinie, dużo osób z naszego klubu właśnie jej używa, dlatego też postanowiłam zobaczyć czy Fidze posmakuje. Kupiłam 7,5 kg, więc na trochę starczy :D. W gratisie dostałam smaczki Husse, które są świetne, oraz pojemnik do pomiaru karmy, który się nam bardzo przyda :D.
Figa swoją uroczą mordką wybłagała (wiedziałam, że ona potrafi hipnotyzować ludzi! xD) próbkę karmy alsa ;3 



Dzisiaj jedynie pobawiłyśmy się w domu i trochę na dworze, bo padał deszcz :C



Święta spędzamy pod Rzeszowem, więc w sobotę przejedziemy całą Polskę :D. Postaram się napisać coś w piątek i w sobotę wieczorem/niedzielę z informacją, że dojechaliśmy :D. Już nie możemy się doczekać! :D
To wszystko, nie zamęczam! :)
Pozdrawiamy wszystkich! <3
Nina&Figa





Paulina & Lucy

Paulina & Lucy








Kto nas znajdzie? :D




Motylem być, czyli Honda (mam nadzieję, ze się nie pomyliłam :P ), Pauli Gumińskiej :D

Czo ten bołdeł? :o xD

Paula & Wena


Figa - pogromca tuneli :D





Ewa & Flicka


Razem :D












niedziela, 30 marca 2014

To jest wiosna!

Hej! :D
Tydzień temu nie było notki, ponieważ dopadł mnie brak weny, chociaż było o czym pisać :P No cóż :P
Zacznę od tego, że tydzień temu nie byliśmy na agility (nie muszę się tłumaczyć dlaczego xD). Cały weekend spędziliśmy na dworze, 3h spacerek :D. Było świetnie :D


Ten wredny uśmieszek :D 

Tydzień temu (piątek) kupiłam polar. :D Miałam zamówić szarpaki, ale tak sobie pomyślałam, że mogę kupić polar i sama spróbować coś zrobić ... :D No coś tam powychodziło, w tym tygodniu kupuję 2 nowe kolory, ponieważ spodobało mi się to :D




W sobotę byliśmy na agility! :D Podoba mi się to, że tutaj nie przechodzimy od razu na tor, a najpierw uczymy się rzeczy tj. samokontrola czy kontakt wzrokowy. Dzięki treningom wiem, co robię źle. Pierwszą rzeczą jest odstawienie na bok naszej miski z dozownikiem, ponieważ Figa 'nie walczy' o jedzenie i mamy problemy. Kolejną sprawą jest to, że Fiśka za bardzo ekscytuje się przy innych psach. W niektórych przypadkach objawia się to lękiem. Przykre, ale całe szczęście można jeszcze temu zadziałać. Mam taką nadzieję. W każdym bądź razie mam 2 prace domowe :D Mam nadzieję, że dobrze się spiszemy, bo nie chcę nikogo zawieść :D Jeśli chodzi o fotki to niestety z treningu żadnych nie mam ;c





Po treningu pojechaliśmy w celu zakupu miski (no i innych rzeczy, ale jeśli chodzi o Fiśkowe zakupy to tylko miska ;P ), a zamiast wyjść tylko z miską wróciłyśmy z jeszcze trzema innymi rzeczami :P Koniec już zakupów w tym miesiącu ( no strasznie ... tylko 1 dzień, jakoś tu pańcia wytrzyma ;P) :D.
Czyli kupiłam:
- miskę porcelanową w łapki 
- szelki a'la Julius K9
- zabawkę zebrę bez wypełnienia, z 2 piszczałkami
- zabawkę na inteligencję 
Uważam, że to chyba najlepszy zakup w tym miesiącu, ponieważ te rzeczy chciałam mieć od dawna :D Na szelki czaiłam się już jakiś czas, ale jakoś nigdy ich nie było... idąc sobie w celu zakupu TYLKO miski znalazłam te szelki. Musiałam je przymierzyć (Fiśka na rękach :D), ale no rozmiar XS, a S nie ma. Ale przymierzyłam XS-kę i jest dobra ... bierzemy? Bierzemy! :D I tak to już jedna rzecz w koszyku :D Potem ta zabawka, która skradła życie Figi (cały czas się na nią patrzyła :P ). Kiedyś się zastanawiałam czy ją kupić, ale gdy ujrzałam Figę gapiącą się na nią postanowiłam, że będzie to zabawka ever :P. (Śpi z nią xd). A zabawka na inteligencje ... miałam zamówić podobną z Karlie na zooplusie, ale jakoś nie byłam przekonana czy mój piesełek będzie chciał na nią popatrzeć. Fakt jest taki, że zabawka dla Figi jest jednym z moich prezentów Wielkanocnych xD. 
Mówiąc krótko zakupy bardzo udane, ale prawda jest taka, że chyba ja się z nich bardziej cieszę niż sama Figa :P. 






Zawitaliśmy również u rodziców znajomych, którzy mają 2 kucyki, jamnika i ... lamę! :D 


Boję się myśleć, o czym ta lama myślała xd




Dzisiaj wybrałyśmy się na spacerek, przy okazji sprawdziłyśmy jak sprawują się nasze nowe szelki :D Ładnie leżą na Figuni :D 
A pańcia po ponad roku przypomniała sobie o klatce, kojcu, który jest kennelem, ale to nie jest kennel :P.  No nie ma dołu, ani góry. Używałam go jak Figusia była malutka, a przez ostatni rok służyła jako zabezpieczenie płotu przed ucieczką :P. Fidze na szczęście wyszło z głowy uciekanie i postanowiłam je wyciągnąć :D. I dobrze. :D Spróbuję nauczyć Figę na komendę wchodzenie do "kennela", potem, gdy zawita u nas transporter materiałowy, będzie nam łatwiej :D. 
Fiśka ... zadowolona! :D




Oba weekend'y były pełne słońca ... teraz tylko, żeby było tak codziennie ...


W kwietniu kupujemy 2 obroże, (może) tunel i linkę (10m). Poza tym od środy mam stacjonatki ... 3 stacjonatki :D Jestem bardzo zadowolona :D Zrobił je znajomy, Państwo, u których zostawiamy Figusię na wakacje, kiedy wyjeżdżamy za granicę (mają 11 letniego Berneńczyka - Bellę :D).




Zrobiłam filmik :D


W najbliższym czasie możecie mnie spotkać:
- 5.04 - seminarium agility z Magdą Ziółkowską w Gdyni (obserwator)
- 12.04 - zawody agility z cyklu Pucharu Bursztynowego Psa w Gdyni (obserwator)




Trzymajcie się! :)
Nina&Figa









Jamnik znajomych, również Figa :D

Spotkaliśmy wilczarza irlandzkiego, piękny, duży pies! :D





















Tydzień temu, na spacerze cały czas nad nami krążył taki samolot :P












Moje pierwsze 2 szarpaki, teraz ich jest już znacznie więcej :P